Pogłębione

Manna i szabat przed Synajem — co naprawdę dowodzi Wj 16?

Analiza narracji o mannie (Wj 16): cotygodniowy potrójny cud, wyrzut „jak długo będziecie się wzbraniać" i dowód, że szabat był znany przed nadaniem Dekalogu.

📖 7 min czytania·Pogłębione

Jeden z najczęstszych argumentów przeciw szabatowi brzmi: szabat to instytucja Mojżeszowa, nadana Izraelowi na Synaju razem z resztą starego przymierza — a więc razem z nim przemijająca. Tak argumentują Dale Ratzlaff i teologowie „nowego przymierza": „there is no biblical evidence it was a commanded rest until the time of Moses" — nie ma biblijnego dowodu, że szabat był nakazanym odpoczynkiem przed Mojżeszem (cyt. za: Bacchiocchi, The Sabbath Under Crossfire, rozdz. 2). Tymczasem między wyjściem z Egiptu a teofanią synajską stoi rozdział, który ten argument falsyfikuje od wewnątrz: narracja o mannie z Wj 16. Szabat pojawia się tam nie jako nowość, lecz jako rzeczywistość zastana — znana, zaniedbana i przypominana.

Tydzień opowiedziany językiem stworzenia

Wj 16 należy do cyklu opowiadań o szemraniu ludu w drodze do Synaju (Wj 15,22–17,7). Uderzające jest to, że na bunt Bóg odpowiada nie karą, lecz darami: wodą, chlebem — i szabatem. Mathilde Frey („The Sabbath in the Pentateuch", w tomie The Sabbath in the Old Testament and the Intertestamental Period) pokazuje, że narracja jest świadomie utkana z języka Rdz 1–2. Po pierwsze, motyw „wieczór–poranek": „Wieczorem poznacie, że Pan wyprowadził was z ziemi egipskiej, a rano ujrzycie chwałę Pana" (Wj 16,6–7; por. formuła Rdz 1,5 i nn.). Po drugie, rytm 6+1: sześć dni zbierania i siódmy dzień bez pracy (Wj 16,4–5.22.26–27.29) odtwarza tydzień stworzenia. Po trzecie, czasownik tożsamościowy szabatu: „odpoczął (wayyišbetû) lud dnia siódmego" (Wj 16,30) — ten sam rdzeń šbt, którym Rdz 2,2–3 opisuje odpoczynek Boga. I właśnie tutaj, nie na Synaju, po raz pierwszy w Biblii padają rzeczowniki šabbāt (שַׁבָּת, w. 25) i šabbātôn („odpoczynek szabatni", w. 23).

Sercem narracji jest potrójny, powtarzający się co tydzień cud. Przez pięć dni w mannie zebranej ponad miarę „zalęgały się robaki i cuchła" do rana (w. 20); szóstego dnia spadała podwójna porcja (w. 22), a odłożona na siódmy dzień pozostawała świeża (w. 24); siódmego dnia zaś nie spadała wcale (ww. 26–27). Natura nie zna siedmiodniowego cyklu — żaden rytm astronomiczny go nie wyznacza. Przez czterdzieści lat (w. 35; por. Joz 5,12) sam Bóg co tydzień empirycznie wskazywał, który dzień jest siódmy, i co tydzień potwierdzał jego odrębność. Jak ujmuje to Frey: Bóg, który niegdyś wszedł w doskonały świat w dzień szabatu, teraz w szabat wchodzi w życie udręczonego ludu ze swoimi darami i chwałą.

„Dziś jest szabat Pana" — retoryka daru

Wypowiedzi Mojżesza o szabacie (ww. 23–29) są, jak zauważa Frey, skomponowane z niezwykłą starannością. Z czternastu imperatywów całego rozdziału siedem przypada na sekcję szabatową: trzy dotyczą przygotowania („upieczcie…, ugotujcie…, odłóżcie", w. 23), trzy — samego dnia („patrzcie/zrozumcie…, zostańcie…, niech nikt nie wychodzi", w. 29), a w centrum stoi rozkaz najmniej „legalistyczny" z możliwych: „jedzcie" (w. 25). Werset 25 to trzy rytmiczne zdania z trzykrotnym „dzisiaj" (hayyôm): „Jedzcie to dzisiaj, gdyż dzisiaj jest szabat Pana; dzisiaj nie znajdziecie tego na polu". Brevard Childs słyszy w tym potrójnym „dzisiaj" ton świąteczny: szabat jest dniem, w którym lud ma jeść do syta z ręki Boga, podczas gdy pola pozostają puste.

Kluczowe zdanie pada w w. 29: „Patrzcie! Pan dał wam szabat, dlatego daje wam szóstego dnia chleb na dwa dni". Frey zwraca uwagę na grę form czasownika nāṯan („dać"): pierwsze „dał" to perfectum — czynność dokonana w przeszłości; drugie „daje" to imiesłów — czynność trwająca i powtarzana. Manna jest darem bieżącym, cotygodniowym; szabat — darem już danym, wcześniejszym niż cała ta historia. Gramatyka tekstu wprost przeczy tezie, że szabat zostaje właśnie tutaj (albo dopiero na Synaju) ustanowiony: „the Hebrew verb nathan indicating a completed action in the past helps to invalidate the theory that the Sabbath was only given to the Israelites when they received the Ten Commandments on Mount Sinai" (Frey).

„Jak długo będziecie się wzbraniać?" — pamięć starsza niż Dekalog

Najmocniejszy dowód znajdujemy w reakcji Boga na tych, którzy mimo zapowiedzi wyszli siódmego dnia zbierać mannę: „Jak długo będziecie się wzbraniać przed przestrzeganiem moich przykazań (miṣwōṯay) i moich praw (tôrōṯāy)?" (Wj 16,28). Martin Pröbstle („The Origin of the Sabbath", tamże) poddaje to pytanie drobiazgowej analizie. Hebrajskie ʿaḏ-ʾānâ („jak długo?") występuje w Biblii dwanaście razy i zawsze pyta o kres przedłużającej się negatywnej postawy. Tymczasem w narracji od wyjścia z Egiptu nie odnotowano dotąd żadnego przypadku odmowy posłuszeństwa Bożym przykazaniom — szemranie nad Morzem Czerwonym i w Mara nim nie było. Wyrzut „jak długo?" musi więc sięgać wstecz, poza exodus: do Egiptu, gdzie pod presją faraona Izrael porzucił dzień odpoczynku. Ślad tego kryzysu Frey znajduje w Wj 5,5, gdzie faraon zarzuca Mojżeszowi i Aaronowi: „chcecie, aby zaprzestali (hišbattem — rdzeń šbt!) swych robót" — żądanie wolnego dnia dla niewolników było, jak się zdaje, pierwszą próbą przywrócenia szabatu.

Pröbstle wskazuje jeszcze jedno powiązanie: para „moje przykazania i moje prawa" (miṣwōṯ + tôrōṯ) występuje w identycznych formach w całym ST tylko dwa razy — w Wj 16,28 i w Rdz 26,5, gdzie Bóg mówi o Abrahamie, że „przestrzegał mojego nakazu, moich przykazań, moich ustaw i moich praw". Skoro szabat należy w Wj 16 do „przykazań i praw" Boga, a tymi samymi słowami opisano posłuszeństwo Abrahama, „it would not be unfounded to suggest that Abraham might indeed have kept the seventh-day Sabbath" — nie jest bezpodstawne przypuszczenie, że i Abraham zachowywał szabat siódmego dnia. Uczciwie odnotujmy stanowisko przeciwne: Harold Dressler twierdzi, że pierwsze wystąpienie terminu „szabat" w Wj 16 „pozwala sądzić", iż instytucja była ludowi dotąd nieznana. Ale tekst stawia temu opór w każdym szczególe: porządek logiczny rozdziału jest odwrotny — podwójna porcja szóstego dnia jest konsekwencją istniejącego szabatu („Pan dał wam szabat, dlatego daje wam… chleb na dwa dni"), nie odwrotnie; wyrzut „jak długo?" zakłada historię nieposłuszeństwa; a sam szabat funkcjonuje w w. 4 jako sprawdzian lojalności wobec już istniejącego prawa („czy lud będzie postępował według mojego prawa, czy nie"). Childs ma rację: „The existence of the Sabbath is assumed for the writer" — istnienie szabatu jest dla narratora założone.

Implikacje

Chronologia jest tu bezlitosna dla tezy „szabat = Synaj": wydarzenia z Wj 16 rozgrywają się na pustyni Sin, około miesiąca po wyjściu z Egiptu (Wj 16,1) i kilka tygodni przed przybyciem pod Synaj (Wj 19,1). Pierwszym wyraźnym przykazaniem, jakie Izrael otrzymuje po wyzwoleniu, jest przykazanie szabatu — zanim padło jakiekolwiek słowo Dekalogu i zanim zawarto przymierze synajskie. Gdy więc Dekalog mówi „pamiętaj o dniu szabatu" (Wj 20,8), odsyła do rzeczywistości, którą lud od tygodni na nowo praktykował i którą — jak pokazuje wyrzut z Wj 16,28 — znał znacznie dłużej. Czwarte przykazanie niczego nie ustanawia; przypomina i kodyfikuje.

Z tego wynikają trzy wnioski teologiczne. Po pierwsze, szabat nie może być „cieniem" zakonu Mojżeszowego, skoro istniał przed zakonem — dokładnie tak, jak rozumie to Pröbstle: Bóg musiał „na nowo nauczyć" (relearn) Izrael odpoczynku najpierw w Egipcie, potem przy mannie, zanim zakotwiczył szabat w centrum Dekalogu. Po drugie, Wj 16 objawia pedagogikę szabatu jako daru: jego znakiem rozpoznawczym nie jest zakaz, lecz podwójny chleb i rozkaz „jedzcie" — cotygodniowa lekcja, że utrzymanie życia zależy ostatecznie od Dawcy, nie od nieprzerwanej pracy. Po trzecie, narracja antycypuje słowa Jezusa: szabat „został dany" (Wj 16,29) — „szabat został ustanowiony dla człowieka" (Mk 2,27). Ten sam kierunek: od Boga ku człowiekowi, jako dobrodziejstwo.

Manna ustała, gdy Izrael jadł pierwsze plony Kanaanu (Joz 5,12). Szabat nie ustał — bo nie zaczął się ani z manną, ani na Synaju. Wj 16 jest pomostem między Edenem a Dekalogiem: pokazuje szabat jako prawo Boże obowiązujące przed przymierzem synajskim i jako dar wpisany w samą strukturę tygodnia, którą Bóg własnym cudem co siedem dni potwierdzał. Kto twierdzi, że szabat narodził się na Synaju, musi wyjaśnić, dlaczego Bóg wyrzucał jego łamanie tym, którzy pod Synajem jeszcze nie stanęli.

Źródła

← Więcej: Stary TestamentWszystkie artykułyMam pytanie →