„Ojciec mój aż dotąd działa" (J 5,17) — czy czwarta Ewangelia znosi szabat?
Egzegeza J 5,17–18: rabiniczna debata o działaniu Boga w szabat, znaczenie heōs arti i elyen to sabbaton oraz pytanie, czyją opinią jest zarzut łamania szabatu.
Niewiele zdań Jezusa bywa częściej przywoływanych przeciw szabatowi niż Jego odpowiedź po uzdrowieniu paralityka przy sadzawce Betezda: „Ojciec mój aż dotąd działa i Ja działam" (J 5,17). Skoro Bóg „pracuje" w szabat — argumentują niektórzy — to Syn i Jego uczniowie są zwolnieni z przykazania. Werset następny zdaje się to potwierdzać: Jezus „łamał szabat" (J 5,18). Czy jednak czwarta Ewangelia rzeczywiście ogłasza koniec siódmego dnia?
Tekst i problem
Scena jest znana: w Jerozolimie, w szabat, Jezus uzdrawia człowieka chorego od trzydziestu ośmiu lat i każe mu nieść posłanie (J 5,1–9). „Żydzi" — u Jana termin techniczny na wrogie Jezusowi przywództwo religijne — najpierw atakują uzdrowionego za niesienie maty, potem prześladują samego Jezusa (J 5,10–16). Na Jego odpowiedź: ho patēr mou heōs arti ergazetai, kagō ergazomai („Ojciec mój aż dotąd działa i Ja działam", J 5,17) reagują zaostrzeniem wrogości: „dlatego tym bardziej (mallon) usiłowali go zabić, bo nie tylko łamał szabat (elyen to sabbaton), lecz także Boga nazywał własnym Ojcem, czyniąc się równym Bogu" (J 5,18).
Na tym tekście zbudowano całą rodzinę interpretacji antysabatariańskich. Rudolf Bultmann i Barnabas Lindars wnioskowali z J 5,17, że Bóg nie jest związany odpoczynkiem szabatu — i ta sama wolność przysługuje Synowi oraz Jego naśladowcom. Oscar Cullmann, Willy Rordorf czy Paul Jewett czytali werset soteriologicznie: dzieło Boga trwało „aż dotąd" i dopełniło się w Chrystusie, więc szabat — zapowiedź odpocznienia nowego stworzenia — ustępuje niedzieli lub codziennemu świętowaniu odkupienia. Rudolf Schnackenburg szedł najdalej: imperfectum elyen („łamał", czynność ciągła) bierze za dobrą monetę — Jezus notorycznie gwałcił szabat i tym samym go zniósł. Jak podsumowuje Samuele Bacchiocchi, wszystkie te ujęcia traktują J 5,17–18 jako "an implicit (if not explicit) annulment of the Sabbath commandment" — „domyślne (jeśli nie wprost wyrażone) unieważnienie przykazania szabatu" (cyt. za: J. Paulien, w: The Sabbath in the New Testament and in Theology).
Bóg działający w szabat — debata rabiniczna
Słowa Jezusa nie padają w próżni. Za J 5,17 stoi długa żydowska dyskusja o stosunku Boga do szabatu. Dla teologów judaizmu było oczywiste, że Bóg nie może całkowicie zaprzestać działania w szabat — ustałoby życie: ludzie rodzą się i umierają także siódmego dnia, a więc Bóg daje życie i sprawuje sąd również w szabat. Filon Aleksandryjski tłumaczył, że „odpoczynek" Boga oznacza jedynie, iż Jego działanie nie wymaga wysiłku; późniejsi rabini rozstrzygali, że Bóg może działać w swoim stworzeniu, tak jak człowiek wolno przenosi przedmioty po własnym domu. Jak zauważa Jon Paulien, panował zasadniczy konsensus: Bóg działa w szabat, nie łamiąc szabatu (Paulien, „The Sabbath in the Gospel of John", w: Mueller/Mueller, rozdz. 5).
To tło zmienia wymowę J 5,17. Gdyby Jezus powiedział tylko: „Bóg działa w szabat, a Ja jestem posłuszny Bogu", nikt by nie protestował — twierdzenie mieściło się w ortodoksji. Skandal polegał na czym innym: Jezus zastosował boski przywilej do siebie („i Ja działam"), nazywając przy tym Boga „własnym Ojcem" (patera idion). Oponenci doskonale to zrozumieli — stąd zarzut czynienia się „równym Bogu". Spór w J 5 nie dotyczy więc ważności szabatu, lecz tożsamości Jezusa. Monolog, który następuje (J 5,19–30), nie rozwija tematu szabatu, lecz wyjaśnia, na czym polega dzieło Ojca i Syna: zōopoiei — „ożywia" (J 5,21) i krinei — „sądzi" (J 5,22). Uzdrowienie paralityka jest właśnie takim aktem ożywienia — czyli dokładnie tym, co według zgodnej opinii żydowskiej Bóg czyni w szabat bez naruszania przykazania.
Heōs arti — kulminacja, nie ciągłość
Kluczowy dla całego zdania jest przysłówek heōs arti (ἕως ἄρτι) — „aż dotąd", nie „zawsze", jak wygładzają niektóre przekłady. Bacchiocchi poświęcił mu osobne studium (przywołane w The Sabbath Under Crossfire, rozdz. 4). Fraza — w grece emfatycznie umieszczona przed czasownikiem — nie wyraża stałości, lecz kulminację: zakłada punkt początkowy (terminus a quo) i punkt docelowy (terminus ad quem). Początkiem jest szabat stworzenia (Rdz 2,2–3), kresem — „noc, gdy nikt nie będzie mógł działać" z bliźniaczego logionu szabatowego J 9,4. Sens jest zatem taki: choć Bóg odpoczął po ukończeniu stworzenia, z powodu grzechu „działa aż dotąd", by doprowadzić ludzkość do obiecanego odpocznienia.
Czego dotyczy owo działanie? Czasownik ergazetai objaśnia sam Jan: „dziełem Boga" jest wiara w Posłanego (J 6,29), a uzdrowienie niewidomego objawia „dzieła Boże" (J 9,3). Nie chodzi o nieprzerwaną kreację ani o zwykłe podtrzymywanie wszechświata, lecz o dzieło zbawcze. Bacchiocchi przytacza trafne ujęcie A. T. Lincolna: "As regards the work of creation God's rest was final, but as that rest was meant for humanity to enjoy, when it was disturbed by sin, God worked in history to accomplish his original purpose" — odpoczynek Boga po stworzeniu był ostateczny, lecz gdy grzech zakłócił odpocznienie przeznaczone dla człowieka, Bóg działał w historii, by przywrócić swój pierwotny zamysł. Szabat — związany w Biblii zarówno ze stworzeniem (Wj 20,11), jak i z odkupieniem (Pwt 5,15) — jest właśnie właściwym czasem takiego zbawczego działania. Jezus nie zawiesza przykazania; objaśnia jego naturę.
Czyj to zarzut? J 5,18 jako głos oponentów
Pozostaje zdanie, że Jezus „łamał szabat". Trzeba jednak zapytać: kto tak twierdzi? Stwierdzenie elyen to sabbaton — choć zapisane ręką narratora — referuje ocenę przeciwników Jezusa, nie werdykt ewangelisty. Paulien wskazuje cztery racje. Po pierwsze, J 5,18 opisuje, dlaczego „Żydzi" chcieli Go zabić — relacjonuje ich punkt widzenia, podobnie jak drugą część zarzutu: Jezus „czynił siebie" równym Bogu, co w optyce Jana jest fałszem, bo Jezus nie musiał się czynić tym, kim był od początku (J 1,1). Po drugie, „Żydzi" są w czwartej Ewangelii konsekwentnie świadkami niewiarygodnymi. Po trzecie, Jezus sam wraca do tej sprawy i wprost odpiera zarzut: skoro wolno w szabat obrzezać — uzdrowić jeden z 248 członków ciała, jak liczyli rabini — to czemu gniewacie się, że „całego człowieka uzdrowiłem w szabat"? „Nie sądźcie z pozoru" (J 7,22–24). Po czwarte, w J 10,35 Jezus oświadcza, że Pismo „nie może być naruszone" — lythēnai, ten sam czasownik co w 5,18. Przyjmowanie oceny oskarżycieli za stanowisko Ewangelii oznacza — jak ujmuje to Paulien — stawanie po stronie tych, którym sam Jezus odmówił racji.
Warto dodać argument Kima Papaioannou (Mueller/Mueller, rozdz. 13): zarzut łamania szabatu nie pojawia się w procesie Jezusa, choć oskarżyciele rozpaczliwie szukali podstaw wyroku (Mt 26,59–60) — najwyraźniej nie dało się go udowodnić. Papaioannou proponuje nadto, by elyen czytać według pierwszego znaczenia czasownika lyō (λύω): „rozwiązywać, uwalniać" (por. Ap 1,5; Łk 13,16). W terminologii rabinicznej „wiązać" i „rozwiązywać" znaczyło „zakazywać" i „dozwalać" (por. Mt 16,19). Jezus nie tyle „łamał" szabat, ile „rozwiązywał" go — uwalniał z kazuistyki ludzkich przepisów, autorytatywnie orzekając, co jest w szabat godziwe. To ujęcie pozostaje propozycją mniejszościową, lecz dobrze oddaje to, co wszystkie spory szabatowe pokazują zgodnie: Jezus występuje przeciw halachicznej nadbudowie, nigdy przeciw przykazaniu.
Wniosek
Czwarta Ewangelia nie znosi szabatu. Zarzut elyen to sabbaton jest opinią oponentów, którą Jezus odrzuca wprost (J 7,23); Jego obrona — „Ojciec mój aż dotąd działa" — nie uchyla przykazania, lecz sytuuje szabatowe uzdrowienia w obrębie tego, co według samej teologii żydowskiej Bóg czyni siódmego dnia: daje życie i sądzi. Fraza heōs arti wskazuje na zbawcze dzieło rozpięte między szabatem stworzenia a eschatologicznym odpocznieniem — a szabat okazuje się właściwym czasem uczestnictwa w tym dziele. Spór w J 5 rozstrzyga nie o ważności szabatu, lecz o tożsamości Tego, który jest jego Panem. Kto szuka w J 5,17 zwolnienia z czwartego przykazania, czyta tekst wbrew jego intencji; kto czyta go uważnie, znajduje szabat nie zniesiony, lecz wyzwolony — przywrócony swojej odkupieńczej funkcji.
Źródła
- Jon Paulien, „The Sabbath in the Gospel of John", w: Ekkehardt Mueller, Eike Mueller (red.), The Sabbath in the New Testament and in Theology, rozdz. 5.
- Kim Papaioannou, „John 5:18 – Jesus and Sabbath Law: A Fresh Look at a Challenging Text", w: tamże, rozdz. 13.
- Samuele Bacchiocchi, The Sabbath Under Crossfire, rozdz. 4 („The Savior and the Sabbath").