Pogłębione

Szabat w Etiopii — Ewostatewos, Zara Jakob i sobór w Debre Mytmak

Jak Kościół etiopski przez kilkanaście wieków bronił soboty — od mnicha Ewostatewosa, przez sobór w Debre Mytmak (ok. 1450), po zwycięski opór wobec jezuitów.

📖 7 min czytania·Pogłębione

Gdy w średniowiecznej Europie sobota była już tylko „wigilią niedzieli", w górach Afryki Wschodniej cały Kościół narodowy święcił siódmy dzień tygodnia — i bronił go na synodach, w więzieniach i na polach bitew. Historia szabatu w Etiopii to najdłuższy udokumentowany przypadek zbiorowej wierności sobocie w dziejach chrześcijaństwa: od starożytnego Aksum, przez ruch Ewostatewosa i sobór w Debre Mytmak, po konfrontację z misją jezuicką w XVII wieku.

Korzenie: Aksum, Frumencjusz i dziedzictwo izraelskie

Chrześcijaństwo dotarło do królestwa Aksum, poprzednika dzisiejszej Etiopii, w pierwszej połowie IV wieku. Według tradycji etiopskiej cesarz Ezana uczynił je religią państwową (rok 331), a pierwszym biskupem — abuną — został Frumencjusz z Tyru, konsekrowany ok. 340 roku przez Atanazego z Aleksandrii (Heye, The Sabbath in Ethiopia, rozdz. 1; Vyhmeister w: Strand, red., The Sabbath in Scripture and History, rozdz. 9). Od początku Kościół etiopski był kanonicznie związany z Aleksandrią, która przez wieki przysyłała mu egipskich metropolitów.

Uderzającą cechą tego chrześcijaństwa jest jego „izraelskie" dziedzictwo: rozróżnianie pokarmów czystych i nieczystych, obrzezanie ósmego dnia, replika arki przymierza (tabot) w każdym kościele — i szabat. Edward Ullendorff, którego badania referują Heye i Werner Vyhmeister, dowodził, że elementy żydowskie przeniknęły do Aksum z południowej Arabii jeszcze przed chrystianizacją; surowo przestrzegali szabatu także Falaszowie, uważani za potomków niechrystianizowanej ludności Aksum. Rzetelność każe odnotować, że Maxime Rodinson zakwestionował tę rekonstrukcję: każdą praktykę trzeba datować z osobna, a „naśladowanie Starego Testamentu" mogło rozwinąć się już w łonie chrześcijaństwa (Vyhmeister, tamże). Bezpiecznie można powiedzieć tyle: przedchrześcijańskiego rodowodu etiopskiego szabatu nie da się udowodnić, ale jego praktyka odpowiada najstarszemu, egipsko-syryjskiemu wzorcowi podwójnego święcenia soboty i niedzieli, który Kościół aksumski najpewniej przejął w IV–V wieku — zanim sama Aleksandria, około roku 500, zarzuciła wszelkie formy święcenia soboty.

Presja Aleksandrii i mnich, który nie ustąpił

Właśnie ta zmiana kursu w Egipcie uruchomiła wielowiekowy konflikt. W XI wieku biskup Sawiros prosił patriarchę Cyryla II, by zakazał Etiopczykom „zachowywania zwyczajów Starego Testamentu"; w 1238 roku kompilacja kanonów as-Safiego ibn al-Assala — przetłumaczona później na gyyz jako Fetha Nagast („Prawodawstwo królów") — odrzucała święcenie soboty jako zwyczaj żydowski, powołując się m.in. na kanon 29 synodu w Laodycei. Paradoksalnie ten sam zbiór cytował też Didaskalia i tzw. Qalementos, według których słudzy mają pracować pięć dni, a w sobotę i niedzielę iść do kościoła (Vyhmeister, tamże). Egipscy metropolici coraz stanowczej forsowali linię aleksandryjską, a odrodzony ruch monastyczny XIII wieku częściowo ją przyjął.

Wtedy pojawił się Ewostatewos (Eustatius, ok. 1273–1352), przełożony klasztoru w prowincji Sära'e. Gdy w Etiopii żądano od niego: „łam szabat i pozostałe dni odpoczynku jak my", odmówił — i około 1337 roku opuścił kraj. W Kairze współziomkowie oskarżyli go przed patriarchą o święcenie soboty i niedzieli; Ewostatewos bronił się, wskazując na Dekalog i Kanony apostolskie. Przez Jerozolimę i Cypr dotarł do Armenii, gdzie po czternastu latach wygnania zmarł. Jego uczniowie wrócili do Etiopii i zakładając klasztory w północnych prowincjach (z Debre Bizen na czele), stworzyli „dom Ewostatewosa" — ruch ewostatian, dla którego szabat stał się znakiem rozpoznawczym (Vyhmeister, tamże).

Ruch rósł mimo prześladowań. Po przybyciu biskupa Bartolomeusza król Dawit (1380–1412) wezwał przywódcę ewostatian, abbę Filiposa, na dysputę o szabacie — i uwięził go na cztery lata (ok. 1400–1404). Ale Filipos pozyskał w więzieniu sympatyków na dworze, a po jego uwolnieniu król wydał rozstrzygnięcie kompromisowe: ewostatianom wolno zachowywać „oba szabaty", sobotę i niedzielę, choć na dworze i w pozostałych kościołach miała obowiązywać linia aleksandryjska. Ochrona królewska otworzyła ruchowi drogę do serca królestwa.

Zara Jakob i sobór w Debre Mytmak (ok. 1450)

Rozstrzygnięcie przyniósł dopiero cesarz Zara Jakob (1434–1468), najwybitniejszy władca-teolog średniowiecznej Etiopii i zdecydowany obrońca szabatu. Sam tak opisał zastaną sytuację: święcenie soboty nie obowiązywało w królestwie, bo „szabat został zniesiony w posiadłościach patriarchów [Aleksandrii]", którzy traktowali go jak zwykły dzień roboczy, a święcących sobotę uznawali za Żydów i ekskomunikowali (cyt. za: Vyhmeister, tamże). Przeszkodą byli dwaj egipscy biskupi Etiopii, Mika'el i Gabriel. Cesarz zwołał więc sobór w Debre Mytmak (Dabra Metmaq, ok. 1450), na którym — jak sam zanotował — Bóg „objawił chwałę dwóch szabatów" także biskupom, a Mika'el i Gabriel zgodzili się na święcenie obu dni i potwierdzili to własnoręcznym pismem. Odtąd w całym państwie zakazano w sobotę i niedzielę wszelkiej pracy; chrześcijanie mieli gromadzić się w kościołach na słuchanie słowa Bożego, a do osad odległych od świątyń wysyłano na weekend kapłana z nauczaniem religijnym.

Z czasami Zara Jakoba wiąże się ostateczna redakcja Mashafa Berhan („Księgi światłości"), tradycyjnie przypisywanej samemu cesarzowi (Ephraim Isaac widzi w niej raczej kompozycję opartą na starszej homilii o szabacie). Dzieło nakazuje święcić „pierwszy szabat" (sobotę) i niedzielę, wylicza drobiazgowo prace zakazane — od orki, przez mielenie ziarna, po pranie i budowę płotów — ale pozwala gotować i przyrządzać posiłki, „aby szabat nie był dniem smutku, lecz radości". Najciekawsza jest argumentacja teologiczna: kto znosi cześć szabatu, ten „wyrywa fundament kościoła", bo usuwa jedno z przykazań Dekalogu; a kto wykreśla jedno słowo z Dekalogu, ten — przez symbolikę liczby dziesięć związaną z imieniem Jezusa — „wykreśla imię Jezusa" i w końcu „przekreśla swoje chrześcijaństwo" (parafraza za: Vyhmeister, tamże). Trudno o dobitniejsze osadzenie soboty w prawie moralnym, nie ceremonialnym.

Konfrontacja z Rzymem: od Alvareza do Mendeza

Od końca XV wieku docierali do Etiopii wysłannicy Portugalii i Rzymu, a z nimi presja „latynizacji". Kapelan poselstwa portugalskiego Francisco Alvarez (1520–1526) jako pierwszy otwarcie atakował etiopskie święcenie soboty; etiopski poseł Saga za-Ab tłumaczył zaś w Lizbonie, że Etiopczycy święcą „dwa dni — szabat i dzień Pański", i to „nie na podobieństwo Żydów, lecz z posłuszeństwa Chrystusowi i Jego apostołom" (cyt. za: Vyhmeister, tamże). Po inwazji muzułmańskiej Ahmeda Grania i wspólnym zwycięstwie z Portugalczykami (1543) zależność militarna stała się dla Rzymu dźwignią nacisku. Cesarz Galawdewos (1540–1559), odpierając zarzuty jezuity Andrésa de Oviedo, ogłosił słynne „Wyznanie wiary": Etiopczycy nie święcą soboty po żydowsku — nie powstrzymują się od rozniecania ognia czy gotowania — lecz sprawują w nią Wieczerzę Pańską i agapy, „jak nauczyli nas ojcowie nasi, apostołowie, w Didaskaliach"; niedzielę zaś czczą jako dzień zmartwychwstania (Heye, The Sabbath in Ethiopia, rozdz. 5; tekst wyznania przekazał Hiob Ludolf w Historia Aethiopica). To niemal dokładnie pozycja Zara Jakoba sprzed stulecia. Echo tego wyznania słychać jeszcze w XVIII wieku u orientalisty Abudacnusa, który pisał, że jakobici i Abisyńczycy „zgromadzali się w dniu szabatu, przed dniem Pańskim, w świątyni i święcili ten dzień" (Historia Jacobitarum, s. 118–119; cyt. za: Adu Poku, Catholics and Protestants' Confessions on the Sabbath Day).

Kulminacja nastąpiła za sprawą hiszpańskiego jezuity Pedra Paeza (w Etiopii od 1603). Pozyskany przez niego cesarz Za Dengel wydał w 1604 roku edykt, by nikt już „nie zachowywał soboty jako dnia świętego" — i zginął w wybuchłej natychmiast rebelii, a abuna zwolnił poddanych z przysięgi wierności. Jego następca Susenyos (1607–1632) przyjął katolicyzm i poszedł dalej: edyktem z 1620 roku zakazał święcenia soboty jako praktyki żydowskiej, a wobec oporu nakazał chłopom orać i siać w sobotę pod surowymi karami; generała, który odmówił sobotniej pracy, kazał wychłostać i publicznie zdegradować (Heye, rozdz. 7; Vyhmeister, tamże). Przybyły w 1626 roku łaciński patriarcha Alfonso Mendez zaprzysiągł cesarza na wierność papieżowi, nakazał powtórne święcenia kapłanów i powtórny chrzest wiernych, a z soboty uczynił dzień postu — ten sam rzymski instrument degradacji szabatu, który znamy z dziejów Zachodu. Krajem wstrząsała wojna domowa; w końcu Susenyos, przekonany przez syna Faselidasa, ogłosił w 1632 roku wolność religijną i abdykował, przywracając „wiarę ojców". Faselidas (1632–1667) wygnał jezuitów, a Jan I (Yohannes) usunął w 1669 roku ostatnich katolickich misjonarzy. Od XVII wieku po dziś dzień Kościół etiopski zachowuje — obok niedzieli — sobotę, której nigdy oficjalnie się nie wyrzekł (Heye, rozdz. 9–10).

Czego dowodzi etiopski przypadek

Po pierwsze, ciągłości: szabat w Etiopii nie jest wynalazkiem nowożytnych „sekciarzy", lecz spuścizną najstarszego chrześcijaństwa, które — jak cały Wschód w IV–V wieku — czciło sobotę jako pamiątkę stworzenia obok niedzieli zmartwychwstania. Po drugie, mechanizmu zmiany: wszędzie tam, gdzie sobota zanikała, działał nacisk instytucjonalny — ekskomuniki, kanony, post sobotni, dekrety z karami. Nigdzie w tej historii nie pada argument, że siódmy dzień znieśli apostołowie; przeciwnie, Etiopczycy od Ewostatewosa po Galawdewosa powoływali się na Dekalog i tradycję apostolską. Po trzecie, uczciwość każe dodać: Etiopia święciła sobotę razem z niedzielą, nie zamiast niej, i łączyła ją z szerokim dziedzictwem starotestamentowym. A jednak jej świadectwo pozostaje wymowne: starożytny Kościół narodowy, odcięty od Rzymu, przez kilkanaście stuleci nie znalazł w Biblii powodu, by przestać święcić dzień pobłogosławiony przy stworzeniu — i wolał płacić za to krwią, niż go porzucić.

Źródła

← Więcej: TeologiaWszystkie artykułyMam pytanie →